Trening zaczyna się niewinnie. Jedno „siad”, jedno „zostań”, kilka kroków przy nodze i za każde dobrze wykonane zadanie mały smaczek. Później dochodzi nagroda podczas spaceru, kawałek czegoś dobrego po powrocie do domu, a wieczorem jeszcze gryzak. Każda z tych porcji wydaje się niewielka, ale pod koniec dnia może się okazać, że przysmaki dostarczyły psu znacznie więcej energii, niż przypuszczaliśmy.
Nie oznacza to, że trzeba zrezygnować z nagradzania jedzeniem. Przysmaki mogą być bardzo przydatne podczas nauki nowych zachowań, a American Veterinary Society of Animal Behavior (AVSAB – Amerykańskie Towarzystwo Weterynaryjne Zachowania Zwierząt) zaleca stosowanie metod treningowych opartych na nagradzaniu [4]. Problemem nie jest więc samo używanie jedzenia podczas ćwiczeń, lecz brak kontroli nad jego ilością.
Najważniejsza praktyczna zasada mówi, że przysmaki i inne dodatki powinny dostarczać mniej niż 10% dziennej energii psa, a podstawę żywienia powinna stanowić pełnoporcjowa i odpowiednio zbilansowana dieta. World Small Animal Veterinary Association (WSAVA – Światowe Stowarzyszenie Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt) zalicza do tej puli nie tylko klasyczne smaczki, ale również przekąski, jadalne gryzaki, niektóre suplementy oraz jedzenie używane do podawania leków [1]. Dlatego podczas treningu bardziej przydatne od pytania „ile sztuk mogę dać?” jest pytanie „ile kalorii z dodatkowego jedzenia otrzymał dziś mój pies?”.
Czego dowiesz się z tego artykułu? Z tego poradnika dowiesz się:
- ile przysmaków można dawać psu dziennie,
- na czym polega zasada 10%,
- dlaczego liczba smaczków nie jest dobrym sposobem określania porcji,
- jak obliczyć dzienną pulę kalorii na przysmaki,
- jak nie przekarmić psa podczas intensywnego treningu,
- czy można wykorzystywać zwykłą karmę jako nagrodę,
- jak przygotować dzienną porcję smaczków jeszcze przed treningiem,
- jakie przysmaki najlepiej sprawdzają się przy wielu powtórzeniach,
- czy przysmaki trzeba odejmować od dziennej porcji jedzenia,
- kiedy ilość i rodzaj smakołyków warto skonsultować z lekarzem weterynarii.
Ile przysmaków można dawać psu dziennie?
Nie istnieje jedna liczba właściwa dla każdego psa. Pięć dużych ciastek może dostarczyć więcej energii niż kilkadziesiąt naprawdę drobnych kawałków używanych podczas treningu, dlatego samo liczenie sztuk niewiele nam mówi. Znaczenie mają kaloryczność konkretnego produktu, wielkość porcji, dzienne zapotrzebowanie energetyczne psa oraz wszystkie pozostałe dodatki podawane w ciągu dnia.
WSAVA zaleca, aby przysmaki stanowiły mniej niż 10% dziennego spożycia kalorii psa [1]. Podobną zasadę przedstawia University of California, Davis School of Veterinary Medicine, wskazując, że przysmaki i dodatkowe produkty nie powinny przekraczać 10% dziennej energii, podczas gdy co najmniej 90% powinno pochodzić z diety pełnoporcjowej i zbilansowanej [2]. Zasada ta ma znaczenie nie tylko ze względu na kontrolę masy ciała, ale również dlatego, że większość przysmaków nie jest kompletną dietą dostarczającą wszystkich potrzebnych składników odżywczych.
W praktyce najlepiej więc myśleć o „budżecie na przysmaki”, a nie o konkretnej liczbie smaczków. Jeżeli jednego dnia wykorzystasz większość tej puli podczas treningu, nie powinna pojawić się później druga niezależna pula na przekąski po spacerze, gryzak czy kawałki jedzenia podawane przez innych domowników. Wszystkie dodatkowe kalorie liczą się razem.
Na czym polega zasada 10% przysmaków dla psa?
Zasada jest prosta: najpierw ustalamy, ile energii pies powinien otrzymywać w ciągu całego dnia, a następnie wyliczamy z tej wartości około 10%. Nie oznacza to, że pies musi każdego dnia wykorzystać całą dostępną pulę. Jest to raczej orientacyjna górna granica dla dodatkowych produktów u zdrowego psa, a WSAVA zaleca pozostawanie poniżej tego poziomu [1].
| Dzienne spożycie energii psa | Około 10% energii |
|---|---|
| 200 kcal | 20 kcal |
| 300 kcal | 30 kcal |
| 400 kcal | 40 kcal |
| 500 kcal | 50 kcal |
| 600 kcal | 60 kcal |
| 800 kcal | 80 kcal |
| 1000 kcal | 100 kcal |
To nie jest tabela zapotrzebowania psa zależna od jego masy ciała. Pokazuje jedynie, jak wygląda matematycznie 10% już ustalonej dla konkretnego psa dziennej porcji energii. Rzeczywiste zapotrzebowanie zależy między innymi od wieku, aktywności, kondycji, stanu zdrowia i sposobu żywienia, dlatego w przypadku wątpliwości najlepiej ustalić je z lekarzem weterynarii lub specjalistą zajmującym się żywieniem zwierząt.
Dlaczego nie warto liczyć tylko liczby smaczków?
Wyobraź sobie dwa psy, które podczas treningu dostały po 20 nagród. Pierwszy otrzymywał za każdym razem maleńki kawałek, który można było zjeść niemal bez przerywania ćwiczenia. Drugi dostawał całe, znacznie większe ciasteczko. Formalnie oba psy otrzymały „20 smaczków”, ale ilość spożytej energii mogła być zupełnie inna.
Dlatego przed treningiem warto sprawdzić informacje dotyczące kaloryczności produktu. WSAVA zaleca, aby w przypadku komercyjnych przysmaków skontaktować się z producentem, jeśli wartość energetyczna nie jest podana na etykiecie [1]. Dzięki temu możesz ocenić, czy pojedyncza nagroda ma 1, 3, 10 czy znacznie więcej kalorii.
Ma to szczególne znaczenie przy małych psach. Ta sama nagroda stanowi znacznie większą część dziennego zapotrzebowania energetycznego niewielkiego pupila niż dużego psa. Właśnie dlatego „jeden smaczek” nie jest uniwersalną jednostką żywieniową.
Jak policzyć przysmaki podczas treningu psa?
Załóżmy dla prostego przykładu, że ustalona dzienna ilość energii dla psa wynosi 500 kcal. Około 10% tej wartości to 50 kcal, więc właśnie w tej puli powinny zmieścić się wszystkie dodatkowe przekąski danego dnia. Jeżeli jedna niewielka nagroda treningowa dostarcza 5 kcal, dziesięć takich kawałków wykorzystałoby całą orientacyjną pulę.
Jeżeli jednak ten sam przysmak podzielisz na pięć małych kawałków, pies może zostać nagrodzony wielokrotnie, mimo że łączna ilość zjedzonego produktu pozostanie taka sama. Dla treningu często liczy się sam moment otrzymania nagrody, a nie jej wielkość. VCA Animal Hospitals zaleca podczas ćwiczeń przede wszystkim przysmaki, które można łatwo dzielić na małe kawałki, drobną karmę lub inne niskokaloryczne nagrody [3].
Podczas treningu nie chodzi więc o to, aby pies za każde zadanie dostał dużą porcję jedzenia. Nagroda może być naprawdę mała, o ile pozostaje dla niego atrakcyjna. Taka strategia jest szczególnie praktyczna przy ćwiczeniach wymagających wielu powtórzeń.
Najprostszy sposób: przygotuj rano dzienną porcję przysmaków
Jednym z najbardziej praktycznych sposobów kontroli jest przygotowanie całej dziennej puli nagród jeszcze przed pierwszym spacerem. Odmierz odpowiednią porcję i przełóż ją do osobnego pojemnika. Wszystko, co pies otrzyma podczas treningu, spaceru czy ćwiczeń w domu, pochodzi właśnie z tej puli.
Dzięki temu nie musisz po każdym treningu zastanawiać się, ile smaczków zostało już zjedzonych. Kiedy pojemnik jest pusty, dzienna porcja została wykorzystana. Metoda jest szczególnie przydatna w domu, w którym psa nagradza kilka osób, bo zapobiega sytuacji, w której każdy domownik nieświadomie rozpoczyna własne liczenie od zera.
Na spacerze przygotowaną porcję możesz przełożyć do saszetki na smakołyki dla psa MIDI. W Bowl&Bone Republic saszetki znajdują się również w kategorii akcesoriów na spacer z psem, dzięki czemu nagrody można mieć pod ręką bez noszenia całego opakowania. To nie tylko kwestia wygody – wcześniej odmierzona ilość pomaga zachować kontrolę nad tym, ile pies rzeczywiście zjada podczas aktywności.
Czy przysmaki podczas treningu trzeba odejmować od karmy?
Jeżeli podajesz dodatkowe przysmaki oprócz normalnej dziennej porcji jedzenia, ich energia staje się dodatkową energią w diecie. Regularne dokładanie jej każdego dnia może z czasem prowadzić do przekraczania zapotrzebowania psa. Badanie opublikowane w 2025 roku dotyczące rekomendacji 10% podkreśla właśnie znaczenie uwzględniania przekąsek w całym bilansie żywieniowym oraz utrzymania podstawy diety jako pełnoporcjowej i zbilansowanej [5].
Nie oznacza to jednak, że należy bezrefleksyjnie zmniejszać główną karmę o dużą część i zastępować ją dowolnymi smakołykami. Przysmaki często nie są żywieniem pełnoporcjowym, dlatego ich nadmiar może zaburzać proporcje diety [1][2][5]. U zdrowego dorosłego psa niewielką ilość dodatkowych kalorii można uwzględnić w całym planie żywienia, ale przy dużej liczbie codziennych treningów wygodniejszym rozwiązaniem może być wykorzystanie części zwykłej karmy jako nagród.
Jeżeli pies ma nadwagę, jest na diecie leczniczej, ma chorobę nerek, serca, przewodu pokarmowego, alergię pokarmową albo inne szczególne potrzeby żywieniowe, rodzaj oraz ilość przysmaków należy uzgodnić z lekarzem weterynarii. VCA zwraca uwagę, że niektóre nagrody mogą być nieodpowiednie przy określonych chorobach [3]. W takich sytuacjach ogólna zasada 10% nie zastępuje indywidualnego planu żywienia.
Czy można trenować psa na jego zwykłej karmie?
Tak – i dla wielu psów jest to jedno z najprostszych rozwiązań. Jeżeli pupil jest wystarczająco zmotywowany własną karmą, możesz rano odmierzyć całą jego dzienną porcję, część przeznaczyć do miski dla psa, a część wykorzystać podczas ćwiczeń. VCA wskazuje, że wykorzystywanie własnej suchej karmy psa jako nagrody pozwala prowadzić trening bez automatycznego dokładania kolejnych kalorii ponad wcześniej ustaloną porcję [3].

Nie każdy pies będzie jednak równie chętnie pracował za zwykłą karmę w każdej sytuacji. W spokojnym salonie granulka codziennego jedzenia może być wystarczającą nagrodą, ale na spacerze pełnym zapachów, innych psów i nowych bodźców pupil może potrzebować czegoś bardziej atrakcyjnego. Wtedy można zachować zwykłą karmę do łatwych zadań, a bardziej wartościowe smaczki wykorzystywać przy trudniejszych ćwiczeniach.
Dobrym przykładem jest nauka komendy w domu, a następnie przenoszenie jej na coraz trudniejsze środowisko. Część dziennej porcji można podawać z miski DUO CERAMIC szarej, a niewielką część zabrać ze sobą na ćwiczenia. W ten sposób jedzenie staje się elementem codziennej pracy z psem, a nie dodatkową, niekontrolowaną warstwą diety.
Jakie przysmaki najlepiej sprawdzają się podczas treningu?
Podczas nauki wielu powtórzeń najlepiej sprawdzają się zwykle nagrody niewielkie, łatwe do szybkiego zjedzenia i takie, które nie odrywają psa od ćwiczenia na dłuższą chwilę. VCA wskazuje małe kawałki, drobną karmę i niskokaloryczne przysmaki jako praktyczne rozwiązania podczas treningu [3]. Najlepszy przysmak nie musi być przy tym największy – musi być wystarczająco atrakcyjny dla konkretnego psa.
Warto również różnicować wartość nagrody. Za łatwe zachowanie wykonywane od dawna może wystarczyć granulka karmy, natomiast za trudne przywołanie w otoczeniu pełnym rozproszeń możesz wykorzystać coś, co pies szczególnie lubi. Nie oznacza to jednak, że bardziej wartościowa nagroda musi być duża – nadal można podać jej niewielki kawałek.
Jeżeli lubisz przygotowywać smakołyki samodzielnie, na blogu Bowl&Bone Republic znajdziesz poradnik Jak zrobić DIY suszone smakołyki dla psa. W przypadku domowych przysmaków kontrola ilości pozostaje równie ważna jak przy produktach kupowanych w sklepie. Określenie „naturalny” nie oznacza automatycznie „bez kalorii”.
Czy można nagradzać psa czymś innym niż jedzeniem?
Tak. Jedzenie jest bardzo wygodnym i często skutecznym wzmocnieniem, ale nie jest jedyną rzeczą, która może być dla psa nagrodą. AVSAB wskazuje, że w treningu opartym na nagradzaniu wzmocnieniem mogą być między innymi jedzenie, zabawa lub inne aktywności cenione przez konkretnego psa [4].
Możesz więc czasem nagrodzić pupila możliwością pobiegnięcia do interesującego miejsca, rozpoczęciem zabawy, dostępem do ulubionej zabawki czy inną aktywnością, której właśnie chce. Jest to szczególnie użyteczne u psów, które bardzo łatwo przekraczają swój dzienny budżet kaloryczny albo mają za sobą intensywną sesję treningową. Pozwala również sprawić, że pies nie będzie kojarzył każdego prawidłowego zachowania wyłącznie z pojawieniem się jedzenia.
Nie oznacza to konieczności nagłego rezygnowania ze smaczków. W początkowej nauce nowej umiejętności jedzenie może być bardzo wartościowym narzędziem. Chodzi raczej o poszerzenie repertuaru nagród niż o zastąpienie jednej drugą.
Czy pies może dostawać przysmaki codziennie?
U zdrowego psa przysmaki mogą być elementem każdego dnia, pod warunkiem że są odpowiednio dobrane i mieszczą się w jego całkowitym planie żywienia. Problemem jest przede wszystkim nadmiar kalorii i wypieranie pełnoporcjowej diety, a nie sam fakt, że pies otrzymuje małą nagrodę codziennie. WSAVA podkreśla, że przysmaki nie powinny zastępować posiłków, a pies potrzebuje kompletnej i zbilansowanej diety [1].
W praktyce lepiej podać kilka bardzo małych nagród wykorzystanych w konkretnym celu niż bez zastanowienia dokładać duże przekąski pomiędzy posiłkami. Jeżeli smaczki są częścią treningu, warto traktować je tak samo świadomie jak pozostałe jedzenie. Zasada ta jest szczególnie ważna w przypadku psów małych, seniorów i zwierząt o niskiej aktywności, ponieważ ich całkowity budżet energetyczny może być stosunkowo niewielki.
Jeżeli dodatkowo dzielisz się z pupilem produktami ze swojej kuchni, one również wchodzą do całego bilansu. Więcej na temat bezpiecznych produktów przeczytasz w naszym poradniku Co może jeść pies z naszego stołu?.
Co jeszcze liczy się jako przysmak?
To jedna z najczęściej pomijanych kwestii. WSAVA definiuje przysmaki szeroko – są to produkty podawane dodatkowo do pełnoporcjowej, zbilansowanej diety, a więc nie tylko klasyczne ciasteczka czy treningowe smaczki. Do całej puli mogą należeć również jadalne gryzaki, przekąski, jedzenie używane do podania tabletki oraz produkty przeznaczone dla ludzi [1].
Jeżeli pies rano dostał przekąskę, w południe uczestniczył w treningu, wieczorem otrzymał jadalny gryzak, a pomiędzy tym domownicy podzielili się z nim kawałkami jedzenia, wszystko powinno zostać potraktowane jako jeden dzień żywienia. Organizm psa nie prowadzi osobnej kategorii „kalorie z miłości”. Każdy kawałek dostarcza energii, niezależnie od tego, czy nazwaliśmy go posiłkiem, smaczkiem czy nagrodą.
To właśnie dlatego warto, aby wszyscy domownicy wiedzieli, jaka pula przysmaków została przygotowana na dany dzień. Prosty pojemnik w kuchni lub wcześniej odmierzona zawartość saszetki treningowej może być skuteczniejsza niż próba przypomnienia sobie wieczorem wszystkich drobnych nagród.
Jak rozpoznać, że pies może dostawać za dużo przysmaków?
Najbardziej oczywistym sygnałem jest stopniowy wzrost masy ciała, ale nie zawsze zauważamy go od razu. Warto regularnie obserwować sylwetkę psa i kontrolować jego masę, szczególnie jeśli liczba treningów lub przekąsek ostatnio wzrosła. Jeżeli żebra stają się coraz trudniejsze do wyczucia, a sylwetka zmienia się mimo podobnego poziomu aktywności, trzeba przeanalizować całe żywienie – nie tylko zawartość miski.
Nadmiar smakołyków może również sprawić, że pies będzie mniej zainteresowany pełnoporcjowym posiłkiem. Przy dużej ilości dodatkowego jedzenia mogą występować także problemy ze strony przewodu pokarmowego, szczególnie jeśli w krótkim czasie pojawiło się wiele nowych produktów. Jeśli masz wątpliwości dotyczące sylwetki pupila, możesz przeczytać także nasz wpis Nadwaga u psa.
Nie warto jednak samodzielnie zakładać, że każda zmiana masy ciała wynika wyłącznie z przysmaków. Nieplanowane tycie lub chudnięcie może mieć różne przyczyny. Jeżeli zmiana jest wyraźna, szybka albo towarzyszą jej inne objawy, skonsultuj psa z lekarzem weterynarii.
Jak nie przekarmić psa podczas treningu – prosty plan
Najłatwiej zacząć rano od ustalenia całego jedzenia na dany dzień. Odmierz podstawową porcję karmy oraz osobno pulę dodatkowych nagród, zamiast sięgać po opakowanie za każdym razem, kiedy pies poprawnie wykona polecenie. Jeżeli pupil dobrze pracuje za własną karmę, wykorzystaj część jego dziennej porcji podczas treningu i zostaw tylko pozostałą część do podania w misce.
Duże smaczki dziel na małe kawałki, a najbardziej kaloryczne lub atrakcyjne nagrody zachowaj na trudniejsze ćwiczenia. W domu możesz nagradzać prostsze zadania karmą, natomiast na zewnątrz wykorzystać bardziej wartościową przekąskę. Dzięki temu nie tylko lepiej kontrolujesz kalorie, ale również dostosowujesz wartość nagrody do trudności zadania.
Podczas spaceru przydatna może być saszetka MIDI na smakołyki, do której przełożysz wyłącznie zaplanowaną porcję. Kiedy saszetka jest pusta, nie sięgasz po kolejne opakowanie „jeszcze tylko na kilka powtórzeń”. Proste ograniczenie dostępnej ilości często działa znacznie lepiej niż liczenie każdego kawałka w trakcie dynamicznego treningu.
Ile przysmaków można dawać psu dziennie – podsumowanie
Nie ma jednej prawidłowej liczby przysmaków dla wszystkich psów. Najważniejsza jest ich łączna wartość energetyczna, a praktyczną zasadą jest utrzymywanie dodatkowych przekąsek poniżej około 10% dziennego spożycia kalorii psa. [1][2] Mały pies może wykorzystać swój budżet na przysmaki bardzo szybko, podczas gdy większy i aktywniejszy pupil może mieć do dyspozycji większą pulę energii.
Podczas intensywnego treningu najlepiej stosować małe nagrody, dzielić większe kawałki oraz tam, gdzie jest to możliwe, wykorzystywać część zwykłej karmy psa. Dzięki temu można wykonać wiele powtórzeń bez automatycznego dokładania dużej liczby kalorii. Warto również pamiętać, że nagrodą nie zawsze musi być jedzenie – dla niektórych psów równie atrakcyjna może być zabawa czy dostęp do ulubionej aktywności [4].
Najprostsza metoda kontroli to przygotowanie całej dziennej puli jedzenia i przysmaków z wyprzedzeniem. Podstawową porcję możesz podawać w odpowiednio dobranej misce dla psa, a nagrody treningowe zabrać w wygodnej saszetce na smakołyki. Dzięki temu trening pozostaje przyjemnością i skutecznym sposobem pracy z psem, a smaczki nie zamieniają się niepostrzeżenie w dodatkowy posiłek.
– zespół Bowl&Bone Republic
FAQ czyli najczęstsze pytania do artykułu –
Ile przysmaków można dawać psu dziennie? Jak nie przekarmić psa podczas treningu
Ile przysmaków dziennie można dać psu?
Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla każdego psa, ponieważ przysmaki różnią się wielkością i kalorycznością. WSAVA zaleca, aby dodatkowe przysmaki dostarczały mniej niż 10% dziennej energii psa [1]. Dlatego najlepiej sprawdzić kaloryczność konkretnych smaczków i odnieść ją do całego dziennego żywienia pupila.
Ile smaczków dziennie może dostać mały pies?
Mały pies ma zwykle mniejsze całkowite zapotrzebowanie energetyczne, dlatego nawet niewielki przysmak może stanowić istotną część jego dziennej puli kalorii. Nie należy więc ustalać liczby smaczków wyłącznie na podstawie sztuk. Najbezpieczniej policzyć wartość energetyczną wszystkich dodatkowych przekąsek.
Czy pies może dostawać przysmaki codziennie?
Tak, u zdrowego psa przysmaki mogą pojawiać się codziennie, jeżeli pozostają niewielką częścią odpowiednio zbilansowanej diety. Nie powinny zastępować pełnoporcjowych posiłków ani powodować regularnego przekraczania dziennego zapotrzebowania energetycznego [1][2]. Znaczenie ma więc ilość i kaloryczność, a nie tylko częstotliwość.
Czy podczas treningu można dawać psu dużo smaczków?
Można wykonać wiele powtórzeń i wielokrotnie nagradzać psa, ale najlepiej używać wtedy bardzo małych kawałków. VCA zaleca między innymi drobne przysmaki, karmę lub nagrody łatwe do podzielenia [3]. Duża liczba nagród nie musi oznaczać dużej ilości jedzenia.
Czy przysmaki treningowe trzeba odjąć od porcji karmy?
Jeżeli są dodatkowym źródłem kalorii, trzeba uwzględnić je w całym dziennym żywieniu psa. Przy regularnych treningach można wykorzystać część dziennej porcji zwykłej karmy jako nagrody. Pozwala to trenować bez automatycznego dokładania dodatkowych kalorii.
Czy można trenować psa na zwykłej karmie?
Tak. Jeśli pies jest nią wystarczająco zainteresowany, część dziennej porcji można wykorzystać jako nagrodę podczas ćwiczeń [3]. Przy trudniejszych zadaniach lub większej liczbie rozproszeń może być potrzebna bardziej atrakcyjna nagroda.
Czy przysmaki tuczą psa?
Każdy przysmak dostarcza energii, więc regularne przekraczanie dziennego zapotrzebowania może sprzyjać zwiększaniu masy ciała. Nie oznacza to, że smaczki same w sobie zawsze prowadzą do nadwagi. Kluczowy jest całkowity bilans energii oraz wielkość porcji.
Czy można dzielić przysmaki dla psa na mniejsze kawałki?
Tak, i jest to bardzo praktyczne podczas treningu. Jeden większy smaczek można często podzielić na kilka małych nagród, dzięki czemu pies otrzyma wzmocnienie po większej liczbie prawidłowych powtórzeń bez zwiększania całkowitej ilości produktu. Ważne jest jedynie, aby kawałki były bezpieczne do zjedzenia.
Co wlicza się do dziennego limitu przysmaków?
Do dodatkowej puli należy wliczać nie tylko klasyczne smaczki treningowe. WSAVA uwzględnia także przekąski, jadalne gryzaki, niektóre suplementy, produkty używane do podawania leków oraz dodatkowe jedzenie przygotowane w domu [1]. Wszystkie te produkty są częścią całego dziennego żywienia.
Czy gryzak dla psa też liczy się jako przysmak?
Jeżeli gryzak jest jadalny i dostarcza energii, powinien zostać uwzględniony w bilansie dodatkowych kalorii [1]. Niektóre większe gryzaki mogą dostarczać znacznie więcej energii niż drobne nagrody treningowe. W dniu podania takiego produktu warto szczególnie uważnie kontrolować pozostałe przekąski.
Ile kalorii z przysmaków może dostać pies?
Praktyczna zasada mówi o mniej niż około 10% całkowitej dziennej energii psa [1]. Przykładowo, jeśli ustalona dzienna ilość wynosi 500 kcal, 10% odpowiada 50 kcal. Jest to przykład matematyczny, a nie indywidualne zalecenie żywieniowe dla konkretnego psa.
Jakie smaczki są najlepsze do treningu psa?
Najbardziej praktyczne są zwykle małe, łatwe do szybkiego zjedzenia i atrakcyjne dla konkretnego psa nagrody. Przy wielu powtórzeniach szczególnie przydatne są produkty niskokaloryczne lub takie, które można łatwo dzielić na bardzo małe kawałki [3]. W prostszych ćwiczeniach często można używać również zwykłej karmy.
Czy pies na diecie odchudzającej może dostawać przysmaki?
Nie zawsze trzeba całkowicie eliminować nagradzanie jedzeniem, ale jego ilość musi być częścią planu odchudzania. U psa z nadwagą nie warto samodzielnie zwiększać liczby przekąsek ani odejmować dużych ilości pełnoporcjowej karmy. Plan żywienia najlepiej ustalić z lekarzem weterynarii.
Czy pies na karmie weterynaryjnej może dostawać smaczki?
To zależy od choroby i rodzaju stosowanej diety. Niektóre dodatkowe produkty mogą być nieodpowiednie przy chorobach nerek, serca, przewodu pokarmowego czy podczas diety eliminacyjnej [3]. W takim przypadku przysmaki należy uzgodnić z lekarzem weterynarii prowadzącym psa.
Czy trzeba nagradzać psa jedzeniem za każdym razem?
Nie. W treningu nagrodą może być również zabawa, dostęp do atrakcyjnej aktywności czy inna rzecz, którą konkretny pies rzeczywiście ceni [4]. Jedzenie jest bardzo skutecznym narzędziem, ale nie musi być jedynym sposobem wzmacniania zachowania.
Źródła i inspiracje wykorzystane do napisania artykułu
Ile przysmaków można dawać psu dziennie? Jak nie przekarmić psa podczas treningu
- World Small Animal Veterinary Association (WSAVA – Światowe Stowarzyszenie Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt), „Feeding treats to your dog” – materiał dotyczący roli przysmaków w żywieniu psa, zasady poniżej 10% dziennej energii, produktów zaliczanych do przekąsek oraz znaczenia pełnoporcjowej i zbilansowanej diety.
https://wsava.org/wp-content/uploads/2024/06/Feeding-treats-to-your-dog-v2.pdf - University of California, Davis School of Veterinary Medicine, „Treat Guidelines for Dogs” – wytyczne Nutrition Service dotyczące przysmaków i dodatkowego jedzenia; wykorzystane do potwierdzenia zasady, aby co najmniej 90% energii pochodziło z diety pełnoporcjowej i zbilansowanej, a dodatkowe produkty nie przekraczały około 10%.
https://healthtopics.vetmed.ucdavis.edu/health-topics/canine/treat-guidelines-dogs - VCA Animal Hospitals, „Using Food and Treats for Training Dogs” – materiał przygotowany przez specjalistów żywienia weterynaryjnego dotyczący wykorzystywania przysmaków i zwykłej karmy podczas treningu, wyboru małych nagród oraz uwzględniania kalorii z przysmaków w całej diecie.
https://vcahospitals.com/southgate/know-your-pet/using-food-and-treats-for-training-dogs - American Veterinary Society of Animal Behavior (AVSAB – Amerykańskie Towarzystwo Weterynaryjne Zachowania Zwierząt), „Humane Dog Training Position Statement” – stanowisko dotyczące metod szkolenia psów opartych na nagradzaniu; wykorzystane do sekcji dotyczącej roli nagród podczas treningu oraz możliwości stosowania innych wzmocnień niż jedzenie.
https://avsab.org/wp-content/uploads/2021/08/AVSAB-Humane-Dog-Training-Position-Statement-2021.pdf - Leonardo de Andrade Príncipe, Pedro Henrique Marchi, Andressa Rodrigues Amaral i współautorzy, „Assessment of the Nutritional Impact of the 10% Snack Recommendation in Pet Diets”, Veterinary Sciences, 2025 – analiza naukowa dotycząca rekomendacji, aby do 10% dziennej energii pochodziło z przekąsek oraz wpływu zastępowania części pełnoporcjowej diety produktami uzupełniającymi.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11945345/

